niedziela, 6 grudnia 2015

270. Mikołajki!

I znów ten czas w roku, kiedy magia świąt otacza nas wszystkich, a ja znów nie mogę spać w nocy, bo wiem, że rano znajdę prezent w mikołajowej skarpecie. W tym roku jednak czekał na mnie też drugi prezent, który czekał już od środy i kusił aby sprawdzić jego zawartość. Jednak wytrwale czekałam i dziś rano czekała mnie bardzo miła niespodzianka, od osoby, z którą dzisiaj łączymy się razem we wspólnym śniadaniu! Co tam kilometry, magia świąt nie zna granic!





Piernikowe pralinki z ciecierzycy w karobie z cynamonem i
w mące kokosowej
  • 6-7 łyżek ugotowanej cieciorki/ może być z puszki
  • banan
  • 2 łyżki mąki kokosowej
  • łyżka chia- opcjonalnie
  • cynamon, przyprawa do piernika
  • stevia/ksylitol/miód/syrop klonowy
  • karob, cynamon i mąka kokosowa do obtoczenia
Ciecierzycę, banana, chia i przyprawy zmiksować na gładką masę. Dodać mąkę kokosową i mieszać aby masa była gęsta i dała się formować w rękach. Formować kuleczki i wstawić na nos do lodówki. Rano obtoczyć w mące kokosowej/karobie wymieszanym z cynamonem.


Przepyszne pralinki, które smakują jak najlepsze pierniczki, nigdy nie zgadłabym, że są zrobionie z....cieciorki. I nawet mamie posmakowały tak, że poprosiła o porcję na popołudnie! Inspirowane tymi.


Piernikowe smaki na mikołajki! Dziś rano otworzyłam swoją paczuszkę i........aż łzy napłynęły mi do oczu! Dziękuję Ci Mikołaju mój kochany!


Obiecuję, że zdjęcia umieszczę w 'gablocie zasłużonych' i będę codziennie rano uśmiechać się do nich, dziękując, że was mam! To naprawdę niesamowite, kilka osób, tyle kilometrów między nami, które jednak nie stanowią problemu, gdy w grę wchodzi przyjaźń :)


Miłego dnia wszystkim! Ho Ho Ho! :)

12 komentarzy:

  1. O kurcze, patrzę na te zdjęcia i serio wszystko mi się przypomina. Tak za wami tęsknię! Mam nadzieję, że niedługo będzie jakaś możliwość, żeby się spotkać!
    No i reszta prezentu też bardzo trafiona, tahini, garam masala <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak za Wami tęsknię... Mam ochotę każdego z Was mocno przytulić!

      Usuń
  2. Nie dziwię się, że mama poprosiła o porcję dla siebie. Ja też bym poprosiła. Dlatego jak będziesz robić je dla mamy, możesz przy okazji zrobić parę więcej i wysłać pocztą do Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też bym się na takie pralinki skusiła <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze się, że Mikołajowi udało się trafić. A trufle genialne, po ciuchu zazdroszczę Twojej mamie, że będzie mogła ich spróbować :D
    Buziaki i uściski :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zdjęcia takie trafione :) No i nie ma to jak słój tahini, Mikołaj wie, co dobre :)
    Trufle <3

    OdpowiedzUsuń
  6. te zdjęcia to chyba najlepszy prezent <3 przywołują tyle dobrych chwil <3
    I mi też możesz takie zrobić jak już mamie robisz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Geeenialne trufle! I prezent cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tymi zdjęciami to super pomysł <3 Taka piękna pamiątka! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ho ho ho! cudowny prezent, zdjęcia mówią same za siebie :) piękne.
    a śniadanie...mmm, palce lizać! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko, jaki boski pomysł wywołać te zdjęcia! :D

    OdpowiedzUsuń